Sisvel, Sisvel… Patentowy Troll?

Sisvel, Sisvel…

Od dawna przyglądamy się sytuacji na rynku importu MP3 i problemów związanych z brakiem licencji Sisvel. Na kilku forach internetowych związanych z importem można spotkać opisy wielu sytuacji, w których towar zostaje zatrzymany z powodu podejrzenia naruszenia licencji Sisvel. Mechanizm działania jest zawsze podobny, tj towar trafia na Urząd Celny, ten powiadamia Patpol, a ten z kolei składa pozew do sądu (lub proponuje ugodę, która opiewa na kwotę nawet kilkadziesiąt razy większą, niż wartość urządzeń). Towar zostaje zatrzymywany jako naruszający patent nr 167271 zgłoszony 01.06.1990. Nasza Firma dokonała również prowokacji, zakupiliśmy parę odtwarzaczy mp3, które zostały oczywiście zatrzymane. Mechanizm działania znamy więc dokładnie. Wykonaliśmy w związku z tym dziesiątki telefonów, zadaliśmy dziesiątki pytań, zarówno w Urzędzie Celnym, firmie Patpol jak i znanej wszystkim Pani Danieli z Niemiec. Jak i dla większości osób tak i dla nas, sprawa wydała się co najmniej dziwna. Trafiła do sądu…


Nie chce więcej pisać na forum publicznym, ale postanowiliśmy przeznaczyć pewne środki finansowe i zbadać temat dogłębnie oraz spróbować „coś” z tym zrobić. Właściciel patentu, naszym zdaniem, gra na skomplikowanej formie patentu, którego przeciętny człowiek, w tym również urzędnik w Urzędzie Celnym, dokonując zatrzymania, nie jest w stanie zrozumieć. Ze spraw, opisów i sytuacji które znam wynika, że NIKT jak do tej pory nie próbował w żaden sposób walczyć w swojej sprawie. I tak powstał pomysł połączenia sił… Do rzeczy. Philips to ogromna firma – wiadomo. Sisvel również. My dla nich jesteśmy nikim. Ale możemy połączyć siły. Każdy kogoś zna, każdy coś może powiedzieć od siebie, każdy może zdobyć jakieś nowe informacje. Na tą chwilę posiadamy opinie niezależnych rzeczoznawców, z których wynikają bardzo ciekawe informacje. Sprawa nie jest beznadziejna… Więc jeśli został zatrzymany Ci towar, jeśli nie masz żadnych pomysłów na jego odzyskanie – skontaktuj się z nami! Wszelkich informacji będziemy udzielać na zamkniętym forum, gdzie dostęp będą mieli tylko zweryfikowani użytkownicy. Nie chcemy, aby obcy a w szczególności wróg, czytali nasze ekspertyzy, opinie… Całkowicie charytatywnie, dla sportu, dla poczucia adrenalinki, dla zabawy przeznaczyliśmy pewną, nie mała kwotę na ten cel. Każdy, kto jest zainteresowany podzieleniem się informacjami lub zdobyciem nowych, proszony jest o kontakt z nami. Wymagany będzie jakikolwiek dokument potwierdzający zatrzymanie towaru na Urzędzie Celnym. Po weryfikacji, zostanie mu utworzone specjalne konto. Od użytkowników nie wymagamy ŻADNYCH opłat, składek, zwrotów kosztów czy innych gratyfikacji. Posiadamy wielu przyjaciół, którzy chętnie pomogą. Mamy już prawnika zainteresowanego pociągnięciem sprawy. Sami tez dysponujemy pewna wiedzą i informacjami, Wy za pewne też macie coś do dodania od siebie… Mamy pewien plan działania, który zamierzamy realizować a jak wiadomo… Kupa w sile, czy siła w kupie :) Więc piszcie śmiało: jala@korjar.pl. Proszę nie dzwonić i nie atakować telefonicznie. Mamy tez mamy swoja pracę. W emailu proszę podać dane oraz numer telefonu, najlepiej stacjonarny, firmowy żebyśmy mogli zweryfikować wszystko. Na każde zgłoszenie odpowiemy…
Czy coś obiecujemy? NIE. Może sisvel działa bezprawnie, a może zgodnie z prawem. Może uda nam się coś wywalczyć – może nie… Jedno jest pewne – TRZEBA SPRÓBOWAĆ. Bo chyba nic do stracenia nikt z Was nie ma.

Tags: , , ,

5 komentarzy dla “Sisvel, Sisvel… Patentowy Troll?”

  1. Witam , Jestem przedstawicielem firmy produkującej płyty DVD i też mamy problemy z Philipsem i Sony. Aktualnie prowadzimy kilka spraw unieważniających patetny mpeg audio i innych , które mogą być używane również w technologii mp3. Chętnie wymienimy się doświadczeniami jeśli ten temat wciąż Państwa interesuje ( wiem , że ten wpis ma już dwa lata ) , Pozdrawiam
    Adam Kalata

  2. JALA pisze:

    Ten tak… w Polsce. Co ważne… W chinach np dalej obowiązuje.

  3. kks pisze:

    Ten patent wygasł 16 czerwca 2010

  4. ks350 pisze:

    Witam
    Mialem ten problem musiałem zapłacić 1500Euro za nie wiem co,najchetnij to bym zabił kogoś za to,hhehe,ale poszedł bym siedzieć,no ale przynajmniej było by głośno o mnie i może ktoś by się tym zajoł,Ile od was wyciągneli kasy..??

    Pozdrawiam


Napisz komentarz

*