JP-K3 Nowy Lokalizator GPS od www.PilnujAuta.pl :)

Wychodząc naprzeciw potrzebom klientów, nasza firma wprowadziła nowe urządzenie typu Lokalizator GPS o nazwie JP-K3 (KORJAR 3 – jako, że to trzeci typ naszego urządzenia). Zarówno jak w wersji drugiej, wersja 3 posiada wszystkie możliwości każdej poprzedniej wersji, jednak zastosowanie, budowa i możliwości urządzenia uległy diametralnej zmianie. Tym razem postawiliśmy na pełny monitoring oraz całą gamę funkcji zabezpieczających pojazd. Pomysł tego typu urządzenia został zaczerpnięty od firm, zajmujących się tak zwanym monitoringiem pojazdów. W skrócie jak to działa: kupujemy urządzenie od firmy, firma ta dokonuje montażu urządzenia w naszym samochodzie, następnie pracownik tej firmy monitoruje pojazd, czyli np z chwilą nieautoryzowanego odpalenia samochodu lub krótko mówiąc – kradzieży – zdalnie wyłącza pojazd, wzywa policje… I tutaj nasunęło się pytanie. Czy ja nie mogę sam wyłączyć samochodu zdalnie albo wezwać policji? Tym bardziej, że zanim firma monitorująca dokona takich czynności, kontaktuje się z właścicielem pojazdu, żeby ustalić czy coś się stało i tak dalej… Za chwilę trochę o kosztach.


Ale wcześniej film, obrazujący działanie kilku funkcji urządzenia:

Przeglądnąłem wiele firm oferujących usługi monitoringu samochodów. Koszty urządzeń plasują się od 1500 do 3500zł, montaż od 400 do 1000zł, miesięczny monitoring od 49zł do 300zł. W wersji więc najtańszej i najprostszej, roczny koszt wynosi: 1500zł urządzenie + 400zł montaż + 49zł x 12miesiecy = 2488zł + 22% VAT = 3035zł.

Szybko uświadomiłem sobie, że można jako podstawę urządzenia wykorzystać nasze lokalizatory oraz nasz system do monitoringu GPS w zakresie przebytych tras. I tak właśnie po wielu miesiącach pracy, testów powstał model JP-K3. Urządzenie w niczym nie różni się od urządzeń stosowanych przez firmy monitorujące. Inaczej, różni się – ale na zdecydowany plus. Za jego pomocą każdy może sam monitorować swój pojazd za pomocą telefonu komórkowego. W skrócie? Samochód zostaje uruchomiony (włączony zapłon), właściciel dostaje SMSa – w tej samej chwili wysyłając SMSa może go unieruchomić jeśli ma na to ochotę lub taką potrzebę, to jest odłączyć dopływ paliwa oraz wyłączyć zasilanie samochodu. Czas reakcji od wysłania SMSa około 5 sekund… Proste? W przypadku odłączenia akumulatora od samochodu – procedura jest taka sama… Oczywiście właściciel otrzymuje SMS, że zasilanie zostało odłączone. Holowanie na lawecie? Wystarczy zdalnie aktywować czujnik ruchu lub zaznaczyć promień obszaru w metrach, po którym pojazd może się poruszać, a po opuszczeniu którego właściciel lub właściciele pojazdu otrzymają SMS z informacją. Zasięg GPS w garażu nie sprawia również najmniejszych problemów… I po co płacić za monitoring, jeśli można to zrobić w banalnie prosty sposób samemu? W opcjach rozszerzonych firm monitorujących pojawiają się (oczywiście za dodatkową opłata) takie możliwości jak możliwość śledzenia aktualnej pozycji czy przebytej trasy z podsumowaniem przez Internet. Dopłata od 100 do nawet 250zł miesięcznie. Ale przecież mamy własny serwer GPS, który takie funkcje oferuje już od 2 lat… Mało tego, w ramach tego samego serwera użytkownik może dokonać wszystkich ustawień, włączenie z odłączeniem dopływu paliwa i zasilania oraz jego włączeniem, bez potrzeby wysyłania SMS… Wystarczy jedno kliknięcie myszką… A teraz porównanie kosztów…

Najtańsza opcja monitoringu pojazdu jaką znalazłem, z montażem i umową na 24 miesiące to koszt łączny przez 24 miesiące 3874zł brutto. W tej cenie mamy tylko i wyłączenie monitoring pojazdu, czyli na wypadek kradzieży lokalizacja przez firmę monitorująca, możliwość zdalnego wyłączenia samochodu oraz powiadomienie policji. Koszt naszego systemu u nas jednorazowy to… 1199zł brutto + montaż od 100 do 300zł zależy w jakim samochodzie i w jakim serwisie (w zasadzie więcej zabawy jest z ładnych schowaniem urządzenia niż z samą instalacją), czyli razem maksymalnie 1500zł brutto. Bez żadnej umowy czy innego zobowiązania. Do tego dochodzi nam koszt karty SIM, żeby nie pamiętać o uzupełnianiu można zainwestować w kartę telemetryczną – abonament 10zł miesięcznie, umowa na rok, w cenie pakiet 50 SMS i 5mb transmisji danych GPRS, co w ciągu 2 lat daje nam kwotę 240zł, czyli RAZEM: 1740zł. Co daje kwotę PONAD dwu krotnie niższą niż w przypadku zlecenia tej usługi firmie.

W opcji szerszej, tj możliwość lokalizacji pojazdu przez Internet, sprawdzenia przebytych tras i podsumowań (ilość przebytych kilometrów, prędkość średnia, maksymalna, czas jazdy, postojów itp. itd.) również przez Internet w czasie rzeczywistym, dojdzie nam koszt serwera u nas w kwocie 240zł z VAT na rok, co w ciągu 2 lat da nam dodatkowo kwotę 480zł brutto z VAT. A przypomnę, że dopłata do takich możliwości w firmach monitorujących wynosi nawet 250zł miesięcznie a nie rocznie… Do tego mamy możliwość pełnej, samodzielnej kontroli pojazdu, mamy dostęp do urządzenia, możemy go w każdej chwili wyjąć, przełożyć do innego samochodu, sprzedać, oddać… Co w przypadku zakupy od firmy zajmującej się monitoringiem nie jest możliwe.

Do tego nasze urządzenie ma dodatkowo szeroki wachlarz innych możliwości. Jako jedyne dostępne na rynku (a przynajmniej nie widziałem takiego rozwiązania) posiada możliwość używania dwóch kart SIM! Gdy jedna sieć straci zasięg urządzenie automatycznie przejdzie na działanie z drugiej karty SIM. Również w dowolnym momencie możemy przełączyć zdalnie karty SIM. Na przykład za granicą możemy stosować inna kartę sim, np. zagranicznego operatora a w Polsce – polską kartę – bez potrzeby zmiany kart ręcznie. Dalej – urządzenie ma możliwość zapisu danych na karcie micro SD, która można włożyć do urządzenia a następnie przesłać zapisane dane masowo za pomocą GPRS. Funkcja również niezbędna za granicą aby ograniczyć koszty… Na karcie mogą być zapisywane dane z trasy – w Polsce można zażądać ich wysłania lub za granicą – raz dziennie jedna paczką za parę Euro centów… Można wprowadzić urządzenie w stań czuwania, jeśli urządzenie nie przemieszcza się. Po co ma wysłać dane jeśli pozycją poprzednia nie różni się więcej niż np. 50 metrów od obecnej? Do tego wszystkiego mamy ukryty sensorowy przycisk wezwania pomocy, po wciśnięciu, którego zadane numery otrzymują SMS z prośba o pomoc (lub informacja taka pojawia się na serwerze GPS), wszystkie możliwe alerty (wstrząsu, obszaru, prędkości, przemieszczenia) a na deserek możliwość podsłuchu kabiny kierowcy z bardzo dobrą jakością dźwięku oraz awaryjną lokalizacje przez nadajniki GSM a nawet możliwość otrzymania linku z mapką i aktualnym położeniem na telefon komórkowy… Czego chcieć więcej? W cenie nawet 5 razy niższej niż za pośrednictwem firm zajmujących się monitoringiem pojazdów…

Link do produktu:

http://www.polphone.pl/u/p3088_JPK3_lokalizator_GPS_zdalna_kontrola_pojazdu.php

Link do produktu z serwerem www:

http://www.polphone.pl/u/p3089_JPK3_lokalizator_GPS_zdalna_kontrola_pojazdu__serwer_www.php

Tags: , , , , , , ,

4 komentarzy dla “JP-K3 Nowy Lokalizator GPS od www.PilnujAuta.pl :)”

  1. hames pisze:

    fajny sprzet tylko szkoda ze chodzi na chinskim oprogramowaniu

    • JALA pisze:

      nie wiedziałem, że Chińczycy mówią w języku polskim i takie oprogramowanie robią w urządzeniu… ;) widać nigdy nie używałeś tego urządzenia dlatego nie masz pojęcia o czym pisesz, inaczej nie pisałbyś takich rzeczy, choć pewnie jesteś konkurencja firmy KORJAR i troszkę serce boli że nie umiesz zrobić niczego własnego…

  2. widmo pisze:

    Rocznie wychodzi 588 a koszt jednorazowy to 1600 z monatazem. A zawsze warto miec takie urzadzenie w samochodzie zwlaszcza ze przy sprxedazy zawsze mozna urzadzonko wyjac i wstawic do nowego.


Napisz komentarz

*